Gdy mój tato przechodził na emeryturę, byłam z niego niesamowicie dumna. Wiedziałam doskonale, że pracował ponad swoje siły, że wysiadł mu kręgosłup, ale musiał jakoś do końca pracy dotrwać. Cała rodzina odliczała miesiące, tygodnie, a potem dni, do czasu kiedy w końcu będzie mógł odpocząć. Zasłużył na to.

Szwajcarskie zegarki idealne na prezent

szwajcarski zegarekW dniu, kiedy miał iść ostatni dzień do pracy, zorganizowałyśmy z mamą przyjęcie niespodziankę. Ja kupiłam jeszcze tacie szwajcarski zegarek. Zawsze mu się takie podobały, ale też odkąd pamiętam szkoda mu było na taki pieniędzy. Tata był oszczędny, ale nie skąpy. Dawał innym, ale na siebie żałował. Szwajcarski zegarek był raczej symbolem, tego jaki tata jest. Niezawodny i wielofunkcyjny. Gdy pierwszy raz zobaczyłam taki czasomierz od razu pomyślałam o tacie, ale wtedy nie było mnie na niego stać. Przejście na upragnioną emeryturę, to jednak wydarzenie i tata zasłużył na „porządną” nagrodę. Gdy wrócił do domu, a goście wyszli z ukrycia, miał łzy w oczach. Gdy otrzymał prezent ode mnie, w oczach miał zachwyt i wdzięczność. Wiem co one wyrażały. Tacie zegarek na pewno się spodobał, ale te uczucia oznaczały, że tata zrozumiał przekaz, iż jest dla mnie bardzo cenny, że pragnę mu się odwdzięczyć, za to co przekazał mi przez całe swoje życie i że jest wart takich upominków. Zażartował sobie, że nie będzie go używał do końca życia, by się nie zniszczył. Ten symbol był ważny dla niego i dla mnie. Kiedyś, gdy chorowałam, tata oddał mi swoją nerkę i dwa razy podarował mi życie. Co tam zegarek…

Ale inaczej nie potrafię mu się odwdzięczyć jak tylko w ten sposób: drobiazgami i miłością. Podobno tak jest, że córeczki są tatusiowe, a synowie mamusine. U nas w rodzinie to się sprawdza. Ciekawe co kupi brat mamie, jak będzie przechodziła na emeryturę. Śmiejemy się z tatą, że może już zacząć zbierać, bo zostało już tylko kilka lat.

Jak uczcić przejście na emeryturę

Także mogą ci się spodobać: