reklama

Odwiedzając różne strony internetowe w poszukiwaniu interesujących nas informacji, na ogół jesteśmy skupieni tylko i wyłącznie na nich, zgadza się? Jeszcze parę lat temu mieliśmy ten luksus, że nikt nam w tym nie przeszkadzał.

Banery nawet w wirtualnej rzeczywistości mają dużą wartość reklamową

reklamaJednak z gwałtownym rozwojem łącz internetowych i zwiększaniem przepustowości, coraz nowsze technologie weszły do powszechnego użytku, niestety włącznie z narzędziami wykorzystywanymi przez nowoczesny marketing. Jak to wygląda w praktyce? Być może szukasz właśnie informacji do pracy traktującej o starożytnym Egipcie na historię. Ale nic z tego! A przynajmniej nie, dopóki te wielkie banery w inowrocławiu, które pożarły całą powierzchnię twojego ekranu nie pokażą ci, że możesz tylko dziś kupić bez recepty środek na potencję i to o pięćdziesiąt procent taniej! Z pewnością gonienie tego iksa uciekającego po całym ekranie uznasz za świetną rozrywkę. Zwykłe tablice reklamowe możesz po prostu zignorować i minąć, by podążać dalej tam dokąd się udajesz. Jednak w internecie jedynym luksusem może być instalacja wtyczki blokującej reklamy. Jednak coraz więcej stron wymaga dodawania wyjątków do wtyczek, aby poprawnie wyświetlać zawartość, a co za tym idzie – nie ominie cię również reklama. Najgorsze jednak są technologie śledzenia.

Możesz przeglądać internet w Inowrocławiu, a Google w Stanach, dzięki twojej historii przeglądania, doskonale będzie wiedziało jaką reklamę wyświetlić na stronie internetowej, którą właśnie przeglądasz. Wszystko po to, by „ułatwić” użytkownikom wyszukiwanie.

Banery w wirtualnej rzeczywistości

Także mogą ci się spodobać: